Rzeczy, które warto zacząć robić jak najwcześniej, żeby zachować młody wygląd

kosmetyki

Znacie pewnie kobiety, które wyglądają na o wiele młodsze, niż są w rzeczywistości. Zawsze byłam pod wrażeniem, kiedy poznawałam datę urodzenia niektórych osób i zastanawiałam się, co jest sekretem ich doskonałego wyglądu. Na pewno rolę odgrywają tu także geny, ale mówienie, że nie mamy wpływu na to, jak będziemy wyglądać za 20 czy 30 lat jest dla mnie jedynie wymówką, żeby o siebie nie dbać.

Podziwiam niektóre aktorki za piękny, młodzieńczy wygląd mimo upływu lat. Dla mnie ideałami w tej kwestii są Cameron Diaz czy Gwyneth Paltrow, bo zdrowy tryb życia, jaki prowadzą, zagwarantował im nie tylko ładną cerę, ale i świetne ciało.

Wiemy jednak, że Hollywood rządzi się swoimi prawami, więc w dzisiejszym wpisie chciałabym się skupić na tym, co my, zwykłe dziewczyny, możemy robić, aby jak najdłużej cieszyć się młodym wyglądem. Sama interesuję się tym tematem od ładnych kilku lat i uważam, że im wcześniej zadbamy o utrzymanie naszej skóry w dobrej kondycji, tym lepiej. Jak to mówią, lepiej zapobiegać, niż leczyć, więc dzisiaj przedstawiam Wam kilka rzeczy, o których możemy pomyśleć jeszcze zanim skończymy 30 lat (a potem oczywiście też).

Ochrona przeciwsłoneczna

Pewnie słyszałyście już wiele razy, że promieniowanie słoneczne jest szkodliwe. Poza realnym zagrożeniem rakiem skóry, nadmierna ekspozycja na słońce przyczynia się też do przyspieszenia procesów starzenia. Promienie UV wysuszają skórę i sprawiają, że traci ona jędrność. Kolejnym minusem opalania jest łatwiejsze powstawanie przebarwień, co również negatywnie wpływa na wygląd naszej cery, bo przestaje być jednolita. Muszą na to uważać zwłaszcza te z nas, które zmagają się z problemami takimi jak trądzik, bo słońce utrwala przebarwienia powstałe po wypryskach, przez co później naprawdę trudno jest się ich pozbyć. Rozwiązanie? Dobry krem z filtrem, najlepiej co najmniej 30 do miasta, oraz 50 gdy zamierzamy długotrwale przebywać na słońcu. Mnie ostatnio spodobał się ten od Shiseido, bo nie pozostawia białego, błyszczącego filtru na twarzy. Jeśli jednak nie chcecie sięgać po osobny produkt, na rynku znajdziecie wiele kremów na dzień, jak i podkładów wyposażonych w filtry 25-30.

Prawidłowe nawilżenie skóry

Sucha skóra ma większą skłonność do powstawania zmarszczek, dlatego warto utrzymywać ją w stanie nawilżenia przez cały czas. Jeśli nasza cera zbytnio się nie przesusza, wystarczy nam lekki krem nawilżający, a jeśli zmagamy się z nieprzyjemnym uczuciem ściągnięcia i pieczenia, przyda się produkt o bogatszej konsystencji. Ja od dłuższego czasu jestem wierna produktom marki Nuxe, bo ich kremy mają  dobry skład, a jednocześnie nie należą do najdroższych. Moje ulubione to Creme Fraiche oraz Creme Prodigieuse. Jakiś czas temu przestałam stosować krem na noc, a zamiast tego sięgnęłam po regenerujące serum. Midnight Recovery od Kiehl’sa towarzyszy mi już ponad rok, a cały czas mam jedno opakowanie. Za buteleczkę zapłacimy sporo, bo 170zł, ale uważam, że przy takiej wydajności warto. Zapewnia skórze nawilżenie, jednocześnie pozwalając jej oddychać. Przy suchej lub wrażliwej skórze duże znaczenie ma też prawidłowy sposób oczyszczania. Ostatnio pisałam Wam o tym, w jaki sposób ja oczyszczam skórę olejkiem.

Dbanie o skórę pod oczami

Skóra w okolicy oczu jest bardzo delikatna, więc musimy poświęcić jej szczególną uwagę. Warto zacząć stosować krem pod oczy jak najwcześniej, tylko sięgnijmy po produkt dopasowany do naszego wieku. Ja póki co wybieram po prostu tłustsze kremy, niż do twarzy – bez przeciwzmarszczkowych właściwości, które tak chętnie obiecują producenci. Ostatni akurat mi się skończył, więc jeśli macie jakieś godne polecenia, to chętnie się o nich dowiem.

Lekki podkład na co dzień

Jeśli chcemy długo utrzymać skórę twarzy w dobrej kondycji, unikajmy ciężkich, matujących podkładów. Nie pozwalają one skórze oddychać, wysuszają ją i często zawierają sporo szkodliwych składników (stąd „efekt wow” niektórych z tych produktów). Kryjące podkłady mogą sprawdzić się na wielkie wyjścia i imprezy, ale na co dzień w zupełności wystarczy lekki produkt (a nawet krem bb). Wiem, że niektóre z Was sobie tego nie wyobrażają (bo np. mają kłopoty z cerą), ale uwierzcie mi, że właśnie w takim przypadku jest to najważniejsze. Stan mojej skóry znacząco się poprawił, odkąd stawiam na delikatny makijaż. Kolejna ważna rzecz, której dowiedziałam się od kosmetyczki, a nie miałam o niej wcześniej pojęcia: podkładu nigdy nie należy nakładać pod oczy, bo może przyspieszyć powstawanie zmarszczek – zamiast tego stosujmy lekki, rozświetlający korektor.

Pożegnanie z papierosami

Oczywiście, jeśli jeszcze nie zdążyłyśmy tego zrobić. Palenie to ohydny nałóg, który nie tylko niesie poważnie konsekwencje dla naszego zdrowia (nowe opakowania papierosów pokazują to aż nazbyt dosadnie), ale też przyspiesza procesy starzenia skóry. Żadna z młodo wyglądających kobiet po 40, 50 czy 60, które spotkałam w życiu, nie pali. Nie wspominając nawet o tym paskudnym zapachu, który wyczuwamy dopiero, kiedy przestajemy palić na dobre.

Dieta bogata w antyoksydanty i dobre tłuszcze

Jeśli chcemy długo zachować młody wygląd, ważne jest również to, co ląduje na naszym talerzu. Antyoksydanty (przeciwutleniacze) zabijają wolne rodniki, które są jedną z przyczyn starzenia (a także powstawania nowotworów). Te naturalne związki znajdziemy w produktach bogatych w witaminy C, E, beta-karoten oraz likopen. Jednymi z najlepszych źródeł antyoksydantów są pomidory oraz zielona herbata.

Kolejne produkty, które warto włączyć do diety, to te bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe. Znajdziemy je m.in. w popularnym w ostatnim czasie awokado, orzechach czy tłustych rybach.

Spanie na plecach

Kiedyś przeczytałam, że spanie na plecach działa jak naturalny lifting dla naszej skóry. Od tego czasu mam lekkie wyrzuty sumienia, bo niestety trudno jest mi zasnąć w takiej pozycji. Warto spróbować się do tego przyzwyczaić, bo przyciskanie twarzy do poduszki niestety przyspiesza powstawanie zmarszczek.

To są rzeczy, które sama stosuję od kilku lat i myślę, że większość z nas może z powodzeniem wprowadzić te małe nawyki do swojego życia. Nasza skóra z pewnością nam się za to odwdzięczy. Macie jakieś własne patenty na to, żeby jak najdłużej wyglądać młodo? Chętnie się o nich dowiem 🙂

You Might Also Like

1 Comment

  • Reply
    Zielono na co dzień
    29 lipca 2017 at 1:29 pm

    Niestety, czasem rano widać efekty spania w różnych pozycjach – odciśnięte ,,wzorki” na twarzy np. od pościeli :D.

  • Leave a Reply